KRS i granice formalizmu – skuteczna skarga na orzeczenie referendarza
MICHAŁ ZABOROWSKI
06-10-2026

KRS i granice formalizmu – skuteczna skarga na orzeczenie referendarza

Choć postępowania przed Krajowym Rejestrem Sądowym mają najczęściej bardzo techniczny charakter, wydawane w ich toku orzeczenia potrafią niekiedy podnieść ciśnienie jak niejeden spór sądowy. Ze względu na presję czasową związaną z dokonywanymi zmianami często nie ma jednak przestrzeni, żeby dłużej się nad nimi zastanawiać. Klienci oczekują zazwyczaj albo ponownego złożenia wniosku („może tym razem trafi do innego referendarza, który nie będzie miał wątpliwości”), albo są gotowi ponownie podpisać dokumenty, byle tylko uniknąć dalszego oczekiwania.

Ostatnio jednak wspólnie z klientem zdecydowaliśmy się jedno z orzeczeń referendarza sądowego zaskarżyć. Sprawa dotyczyła spółki komandytowej zarejestrowanej pierwotnie w systemie S24, której umowa została następnie zmieniona u notariusza. W ramach jednego aktu notarialnego dokonano zmian poszczególnych postanowień umowy, a następnie przyjęto jej nowy tekst jednolity z dalszymi zmianami.

Rozpatrujący sprawę referendarz sądowy stwierdził, że taki sposób dokonania zmian jest sprzeczny z art. 106¹ § 4 Kodeksu spółek handlowych. Przepis ten stanowi, że jeżeli umowa spółki powstałej w systemie S24 jest zmieniana poza systemem teleinformatycznym, „zmiana następuje przez sporządzenie nowego tekstu umowy spółki”. Referendarz uznał natomiast, że „pierwsza” z dokonanych w ramach jednego aktu zmian nie spełniała tego wymogu, ponieważ nie polegała na sporządzeniu nowego tekstu umowy spółki.

Referendarz przyjął więc bardzo formalistyczne rozumienie tego przepisu. Choć przyjęta przez niego wykładnia językowa znajdowała pewne oparcie w jego bezpośrednim brzmieniu przepisu, w skardze przekonywaliśmy, że inny był cel tej regulacji, a takie jej zastosowanie prowadziłoby do wypaczenia technicznego i porządkującego charakteru art. 106¹ § 4 KSH.
Sąd rozpatrujący skargę podzielił nasze stanowisko i ostatecznie wpisał zmiany zgodnie z wnioskiem.

Czy nie łatwiej było ponownie udać się do notariusza i w ten sposób załatwić sprawę? W przypadku tej jednej czynności – na pewno szybciej. Nasz klient dokonuje jednak każdego roku dziesiątek podobnych transakcji. Utrwalenie takiego podejścia do art. 106¹ § 4 KSH oznaczałoby więc dla niego konieczność ponoszenia każdego roku wielotysięcznych, dodatkowych kosztów czynności notarialnych. Czasami warto zatem poświęcić trochę więcej czasu na spór z KRS, zamiast dostosowywać praktykę do wymogów, których przepisy wcale nie przewidują.

Ta strona nie wykorzystuje plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w

Przeczytaj politykę prywatności