Zasiedzenie gruntu rolnego – pozytywne postanowienie sądu

Po przeprowadzeniu rozprawy i przesłuchaniu świadków sąd rejonowy wydał postanowienie w którym uwzględnił wniosek kancelarii i stwierdził nabycie gruntu rolnego przez zasiedzenie na rzecz klienta kancelarii. Sąd podzielił argumentację, że grunt znajdował się w samoistnym posiadaniu klienta, a okres posiadania wynosił ponad 30 lat. W tym przypadku zasiedzenie okazało się jedynym sposobem na uregulowanie stosunków spadkowych, które ze względu na wcześniejszy wadliwy testament nie były zgodne z intencją spadkodawcy.

Zasiedzenie gruntów rolnych – kolejna sprawa

Kancelaria przyjęła kolejną sprawę o zasiedzenie. Tym razem żądanie wniosku dotyczy nabycia własności przez zasiedzenie gruntu rolnego, na którym klient kancelarii od wielu lat prowadzi produkcję rolną. W tej chwili trwa kompletowanie materiału dowodowego i odpowiednie pomiary geodezyjne. Wniosek o zasiedzenie zostanie złożony w sądzie w najbliższych tygodniach.

Zasiedzenie a dziedziczne prawo zabudowy

Dzisiaj ogłoszono korzystne dla klientów kancelarii postanowienie, w którym sąd stwierdził, że nabyli oni przez zasiedzenie prawo własności zabudowanej nieruchomości na Sołaczu. Sąd podzielił stanowisko kancelarii, że nabycie nastąpiło w dobrej wierze. Klienci pozostawali w słusznym przekonaniu, że przed laty nabyli prawo własności nieruchomości, co wprost wynikało z umowy sprzedaży oraz ówczesnego odpisu z księgi wieczystej. Dopiero po trzydziestu latach okazało się, że przedmiotem nabycia było jedynie dziedziczne prawo zabudowy, które nota bene wygasło. Dziedziczne prawo zabudowy jest instytucją prawa pruskiego, funkcjonująca jeszcze incydentalnie w naszym porządku prawnym, rodzącą ogromne problemy interpretacyjne i praktyczne. W omawianym przypadku istnienie tego prawa uszło uwadze Państwowego Biura Notarialnego, które w latach 80 przygotowywało akt notarialny, co dopiero po trzydziestu latach stworzyło dla klientów ryzyko utraty nieruchomości na rzecz miasta Poznań.

Zasiedzenie – koszty procesu

Sąd Okręgowy w Poznaniu rozpoznał zażalenie kancelarii na rozstrzygnięcie sądu rejonowego w przedmiocie kosztów sądowych w sprawie o zasiedzenie. Sąd rejonowy stwierdził wprawdzie nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie, zgodnie z wnioskiem kancelarii, jednak nie przyznał klientowi zwrotu kosztów postępowania, mimo że właściciel tabularyczny konsekwentnie negował przesłanki zasiedzenia. Po rozpoznaniu zażalenia kancelarii Sad Okręgowy zmienił zaskarżone postanowienie i przyznał naszemu klientowi zwrot kosztów postępowania, uznając że w tego typu sprawach, mimo ich nieprocesowego charakteru, interes stron jest ewidentnie sprzeczny, a zatem kosztami postępowania należy w całości obciążyć stronę przegrywającą.

Zasiedzenie – postanowienie sądu I instancji

Po dwuletnim procesie sąd rejonowy uznał racje klienta kancelarii i stwierdził nabycie przez zasiedzenie własności dwóch działek użytkowanych przez rodzinę klienta od wielu lat na poznańskim Szczepankowie. Tabularycznym właścicielem nieruchomości było Miasto Poznań. Postanowienie jest nieprawomocne.

Zasiedzenie – postanowienie sądu

Nieprawomocnym postanowieniem sąd rejonowy uwzględnił wniosek o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Klienci domagali się stwierdzenia zasiedzenia fragmentów trzech działek na terenie Poznania, które ich rodzina użytkuje od lat 20 ubiegłego stulecia. Po dwuletnim postępowaniu dowodowym sąd uznał racje klientów.

Zwrot nieruchomości w zarządzie gminy – ugoda

Po ponad rocznych negocjacjach prowadzonych z Gminą Konstancin-Jeziorna klient kancelarii reprezentowany przez mec. Przybeckiego zawarł ugodę z gminą, która na przestrzeni ostatnich lat administrowała jego zabytkową willą. W ten sposób możliwe stało się odzyskanie władztwa nad nieruchomością i przywrócenie pełni uprawnień właścicielskich.

Nieruchomości- dziedziczne prawo zabudowy

Kancelaria przygotowuje opinię prawną w skomplikowanej sprawie dotyczącej nieruchomości, dla której prowadzone są dwie księgi wieczyste. Element sporny polega na tym czy klienci nabyli własność nieruchomości czy też tzw. dziedziczne prawo zabudowy regulowane jeszcze przez przepisy pruskiego kodeksu cywilnego (BGB).

Służebność przesyłu – wodociąg i gazociąg na jednej nieruchomości

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie odbyła się dzisiaj pierwsza rozprawa w sprawie o ustanowienie służebności przesyłu. Przez działkę klienta przebiega wodociąg oraz gazociąg. Na zlecenie klienta kancelaria wystąpiła o ustanowienie służebności przesyłu. Uczestnicy postępowania bronią się zarzutem zasiedzenia służebności przesyłu, wskazując na ponad 30 letni okres niezakłóconego posiadania służebności. Sprawa zawiera wiele ciekawych aspektów prawnych, a w szczególności kwestię możliwości biegu zasiedzenia na rzecz przedsiębiorstw państwowych przed 1990 rokiem oraz wykładni art. 292 KC, a w szczególności przesłanki „widoczności” urządzenia infrastruktury liniowej.

Współwłasność - rozliczenia w kamienicy